Co się dzieje z długiem, gdy dłużnik umiera

Wielu ludzi myśli, że śmierć dłużnika kończy sprawę. Nic bardziej mylnego. Dług nie znika, przechodzi na spadkobierców razem z resztą spadku.

Jest jednak ważny wyjątek. Jeśli spadek przyjęto z dobrodziejstwem inwentarza (a to dziś zasada, nie wyjątek), spadkobierca odpowiada za długi tylko do wysokości wartości majątku, który odziedziczył. Jeśli spadek jest pusty albo ma same długi, spadkobierca formalnie nie musi płacić z własnej kieszeni.

Problem w tym, że samo prawo do tego ograniczenia trzeba umieć wykazać. Komornik czy sąd nie sprawdzają tego automatycznie, ktoś musi to podnieść i to poprzeć dokumentem, najczęściej spisem inwentarza. Bez tego egzekucja może pójść pełną parą, tak jakby żadnego ograniczenia nie było.

Jeśli w rodzinie pojawił się dług po zmarłym krewnym, warto sprawdzić dwie rzeczy: czy spadek w ogóle był formalnie przyjęty i na jakich zasadach, oraz czy ktoś sporządził spis majątku. To pierwszy krok, zanim komornik zapuka do drzwi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *